Przez izolację (gdzieś pomiędzy Morzem Arabskim a Oceanem Indyjskim), 1/3 roślinności z tej wyspy jest nie do spotkania gdziekolwiek indziej. Jest często określane jako „najbardziej obco wyglądające miejsce na ziemi”, ale na pewno ludzie są niesamowicie ciepli, otwarci i gościnni. I to przyroda jest tym, co ściąga naukowców chcących opisać jeszcze nieznane i endemiczne gatunki roślin, ale coraz częściej ludzi pragnących podróży poza trasą, w naturze, gdzie nie ma tłumów. TAK! Są jeszcze miejsca bez tłumów. To SOKOTRA! Co można tam zobaczyć?
Detwach
Obłędna laguna z delikatnym jak mąka białym piaskiem i turkusową wodą. Zobaczymy ją z góry oraz będzie szansa zanurzyć się w ciepłej toni wody bezludnej okolicy. Występują tu żółwie oraz delfiny, które przy dużym szczęściu możemy zobaczyć. Spotkamy także „jaskiniowca” pragnącego zapoznać nas ze stworami wodnymi.
Firminh
Miejsce znane z występowania smoczych drzew widocznych po horyzont. Smocze drzewa występują jedynie na Sokotrze, a spacer wśród ich koron poznając ich botaniczne tajemnice oraz wyjątkowości jest marzeniem wielu! Moim marzeniem było obudzenie się o poranku i pierwszy obrazek, jaki pojawi mi się przed oczami to właśnie TE drzewa.
W tej okolicy spotkamy również nomadów, przyjrzymy się ich pracy z pachnącymi, cenionymi na całym świecie kadzidłowcami.
Archer Beach
Znana z gigantycznych białych wydm wpadających wprost do oceanu. Przyklejone są one do wapiennych klifów. Jeśli zechcesz możesz wspiąć się na szczyt wydmy, ale uważaj! Zobaczysz zapierającą dech w piersiach panoramę. To coś na kształt Wybrzeża Szkieletowego w Namibii tylko w bieli i mniejszej skali.
Archer Beach jest totalnym pustkowiem. Dojazd do bazy noclegowej prowadzi przez plaże usiane piramidkami stworzonymi przez zakopujące się w piasku kraby. Ale to nie wszystko. Pustkowie jest pełne źródeł słodkiej wody wpływającej do morza. Poranna kąpiel w takim ciepłym strumieniu… tego nie da się zapomnieć!
Jaskinia Hoq
Jedna z największych jaskiń na Bliskim Wschodzie. Posiada ona bogatą szatę naciekową i formacje skalne w swoich ponad 2 km korytarzach. Podejście do jej wejścia w gorący dzień może być wymagające (ok 40 min w pełnym słońcu, które lubi na wyspie dokazywać), ale panoramiczne widoki wynagrodzą trudy.
Dihamri
Kamienista plaża, ale znajduje się tutaj najbogatsza rafa koralowa Sokotry. Będzie okazja do pooglądania podwodnej flory i fauny z maską i rurką
Homhill
Spacer w okolicach Homhill to istna gratka przyrodnicza! Dookoła było pełno, ogórkowych (to od ich kształtu nierosnących ogórków), róż pustyni czy kultowych na Sokotrze drzew smoczej krwi osadzonych w przedziwnych miejscach (np. wetknięte w pionową ścianę kilkanaście metrów nad ziemią). Spacer odbywa się wąwozem wyszlifowanym przez wodę, który obnażał piękno kolorów skał. Nagroda czekała na końcu: kąpiel w naturalnym basenie niczym infinity pool z widokiem na turkus oceanu.
Oaza Kalesehan
Największa i najpiękniejsza oaza na wyspie. O ile oazy mnie kojarzą się z małymi strumyczkami i palmami, gdzie można się raptem lekko schłodzić (takie pamiętam, chociażby z Izraela) to tu jest zjawiskowym pęknięciem wśród białych skał! Tu nie tylko odetchniesz od tropikalnej temperatury, ale zanurzysz się w przyjemnie chłodnej (nie lodowatej!) wodzie, w której popływasz nieczując dna. Ci, co pływać nie potrafią też znajdą dla siebie płytsze odcinki.
Zapisz się do NEWSLETTERA. Jesteś tutaj nieprzypadkowo! Myślę, że możesz znaleźć tutaj jeszcze więcej ciekawych treści. Dla subskrybentów przewidziałam unikatowe materiały 🙂
[mc4wp_form id=”6000″]