Mali obywatele miast

Spis treści
⏱ 2 minuty czytania
Udostępnij

Karty SAFARI – zwierzęta Afryki

149,00 zł

Newsletter

Nie chcesz nic przegapić?

Częste spacery po Punta Arenas były odkrywcze i stały się nieodłącznym elementem każdego dnia. Jest to nieduże, urokliwe miasto o prostopadłym układzie ulic. W każdym „bloku” można znaleźć jakiś smaczek: kościół, cmentarz, kolorowy, cukierkowy budyneczek lub dostojny gmach.

Koło naszego hotelu znajdowała się szeroka arteria, gdzie po środku ciągnął się szeroki pas zieleni z drzewami, monumentami oraz ławeczkami, z których chętnie korzystali mieszkańcy miasta. Z przyjemnością spacerowałam w towarzystwie… gromady psów!

Czworonogi te nie zaczepiały, nie były agresywne czy uciążliwe. Cieszyła je obecność człowieka, traktując go jak partnera równego sobie. Gdy siadałam na murku, pies siadał obok nogi albo obok mnie prawie na kolanach patrząc dokładnie w to samo miejsce co i ja.

Nie przymilały się za specjalnie, ale też nigdy nie pogardziły podrapaniem za uchem czy po brodzie.

Takich bezpańskich zwierzaków w Chile można znaleźć wiele. Chociaż słowo „bezpańskie” nie do końca pasuje. Psy są zadbane. Podczas jednej z wizyt w lokalnej galerii handlowej zauważyłam bogato wyposażoną półkę z psimi smakołykami w małych opakowaniach. Podejrzałam innych kupujących. Ci zawsze mieli w swoich koszach jakiś psi przysmak. Mój chilijski przyjaciel, Claudio, wyjaśnił mi, że ludzie chętnie dokarmiają czworonogi. Z tego też powodu nie są agresywne, a niejednokrotnie udzielały się pozytywnie w konfliktach międzyludzkich, np. rozdzielając bijących się młodzieniaszków czy pilnując dzieci przechodzące przez ulice.

image
Pamiętam, razu jednego kiedy wracałam z wielkimi zakupami postanowiłam gdzieś usiąść by odpocząć w słońcu. Okazało się, że znalezienie miejsca wcale nie jest takie łatwe. Dlaczego? Czworonożni mieszkańcy miasta wpadli na ten pomysł wcześniej i zajęli najlepsze pozycje. Szalenie zabawną okazała się sytuacja, kiedy poklepując po zadku jednego psa w poszukiwaniu kawałka murku, ten podniósł głowę, rzucił na mnie jednym okiem, zorientował się o co chodzi, przesunął się odrobinę i spojrzał na mnie wymownie jak by chciał powiedzieć „Tyle miejsca ci wystarczy?”

Te pocieszne stworzenia żyją w zgodzie z ludźmi nie tylko w Punta Arenas. Wystarczy wyjść na ulicę Santiago de Chile czy Valpariso, by natknąć się na mniejszych obywateli miast.

image image



Booking.com


Zobacz też

Wiele miesięcy temu prasę obiegła informacja, że w Korei Północnej powoli dobiega końca budowa najnowocześniejszego ośrodka narciarskiego. Nie

Mając już przesyt wielkim miastem jakim jest stolica Azerbejdżanu Baku, zdecydowałam się ruszyć w stronę gór, które ostatnio

Zostało już tylko kilkadziesiąt godzin do przywitania roku 2018. Ale zanim to się stanie postanowiłam dla siebie jak

Wspomnienia to największa pamiątka z programu „Wyspa przetrwania”, z Wami dzielę się zdjęciami. Materiały z moim udziałem znajdują

Temat Korei jest bardzo delikatny. Spotkałam sie z różnymi opiniami w kwestii zamieszczonych poniżej tekstów. Nie uprawiam żadnej

Mitzpe Ramon zatrzymało nas troszkę dłużej niż planowaliśmy. Nie tylko dlatego, że sam Maktesz Ramon jest nadzwyczaj zjawiskowy,

Prezent na start

Checklista pakowania na wyprawę

Zapisz się do newslettera, a wyślę Ci ją od razu — razem z niespodzianką dla nowych subskrybentek.

Zero spamu. Wypisujesz się jednym kliknięciem.

Używam ciasteczek, żeby strona działała poprawnie i żebym wiedziała, które teksty czytacie najchętniej. Polityka prywatności