Wśród dolin i gór Madagaskaru nie sposób jest wyliczyć potoków, strumyków, rzek czy sadzawek. Czy deszczowo czy słonecznie
Odkąd minęliśmy Tanę zmierzając ku wschodowi wyspy pogoda nas nie rozpieszczała. Co prawda nie było zimno, ale co
Tana-Toliar. Start. Lot ad Czerwoną Wyspą. A z góry zielona, żywozielona. Iskrzą się srebrne wstęgi rzek odbijające promienie
W końcu wyczekany Madagaskar. Na wyspę udało się dolecieć z pewnym opóźnieniem. Transfer odbywał się przez Mauritius. Ku
Yalemu. Cichy chłopie z Lalibeli, którego spotkałam podczas swojej pierwszej wizyty. Ten, za którego mnie zbrukano po zakupie
Z nowym towarzystwem ruszyłam na weekend na wybrzeże. Grupa liczyła 14 osób. W wynajętym busie od samego początku
Mój przewodnik Suhdarshana zdążył się już zorientować, że przede wszystkim interesuje mnie codzienne życie mieszkańców, jak pracują, jakie
Zapisz się do newslettera, a wyślę Ci ją od razu — razem z niespodzianką dla nowych subskrybentek.
Zero spamu. Wypisujesz się jednym kliknięciem.