Ja wiem, czy taki groźny… inny, ciekawy… W każdym razie na pewno warto pojechać i przez kilka dni
To już moja trzecia wizyta w Tybecie. Zapamiętałam go jako magiczne, tradycyjne miejsce uśmiechniętych ludzi głęboko wierzących i
Majówka, cz. 1 Jak się później okazało, to to nie piknik w parku stanowił najważniejszy punkt programu. Od
Niejednokrotnie pytana, po co tam jechać, odpowiadałam, TRZEBA JECHAĆ! Już drugi raz odwiedzam Pyongyang podczas uroczystości pierwszomajowych i
Tybet – Dach Świata lub Kraina Śniegów – jest na ustach całego świata nie tylko z powodów politycznych,
UWAGA! TEKST NIE JEST PRZEZNACZONY DLA OSÓB WRAŻLIWYCH!!! Powszechnie znane jest bogactwo smaków kuchni chińskiej: słodkie, kwaśne, słone
Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.
Po wymianie pieniędzy z konduktorem postanowiliśmy uzupełnić zapas płynów na dalszą podróż, gdyż została nam jedna mała buteleczka
Opisane wcześniej scenki rodzajowe towarzyszyły nam w drodze do wagonu restauracyjnego. Tam też nie obyło się bez przygód.
Podróżując po Pyongyangu wiele razy mijałam dworzec główny, z którego oo kreślonych godzinach wylewali się licznie turyści przyjeżdżający
Wiele miesięcy temu prasę obiegła informacja, że w Korei Północnej powoli dobiega końca budowa najnowocześniejszego ośrodka narciarskiego. Nie
Słuchajcie! Mam dobrą wiadomość! Udało mi się namówić Dawida i jutrzejsze zwiedzanie Pekinu i Placy Niebiańskiego Pokoju oraz
Zapisz się do newslettera, a wyślę Ci ją od razu — razem z niespodzianką dla nowych subskrybentek.
Zero spamu. Wypisujesz się jednym kliknięciem.