pociąg

Po wymianie pieniędzy z konduktorem postanowiliśmy uzupełnić zapas płynów na dalszą podróż, gdyż została nam jedna mała buteleczka

Opisane wcześniej scenki rodzajowe towarzyszyły nam w drodze do wagonu restauracyjnego. Tam też nie obyło się bez przygód.

Podróżując po Pyongyangu wiele razy mijałam dworzec główny, z którego oo kreślonych godzinach wylewali się licznie turyści przyjeżdżający

Prezent na start

Checklista pakowania na wyprawę

Zapisz się do newslettera, a wyślę Ci ją od razu — razem z niespodzianką dla nowych subskrybentek.

Zero spamu. Wypisujesz się jednym kliknięciem.

Używam ciasteczek, żeby strona działała poprawnie i żebym wiedziała, które teksty czytacie najchętniej. Polityka prywatności