Demokratyczna Republika Konga – poszukiwanie goryli górskich

Spis treści
⏱ 2 minuty czytania
Udostępnij

Karty SAFARI – zwierzęta Afryki

149,00 zł

Newsletter

Nie chcesz nic przegapić?

Podczas mojego pierwszego wyjazdu do Afryki Równikowej, poza kontaktami z ludzi mieliśmy też częsty kontakt z przyrodą. Doszło do spotkania „trzeciego stopnia” z wymierającymi gorylami górskimi. Uważam, że miałam dodatkowo szczęście, iż udało mi się to zrobić w takim kraju, który jest absolutnie nieturystyczny, a wręcz niepolecany do zwiedzania (lubię ryzyko-lepiej żałować, że się coś zrobiło niż czegoś, czego się nie zrobiło – to moja zasada, której lubię się trzymać:-)). Mowa mianowicie o Kongo (były Zair) i mieście Goma (w latach 60. ubiegłego wieku oaza relaksu).

DRK - Goma

W chwili obecnej prowadzona jest tam jedna z największych, jeśli nie największa operacja zaprowadzania pokoju koordynowana przez ONZ. Pomagają m.in. Tutsi, którzy uciekli z Rwandy i próbują – niestety, nie w sposób pokojowy – zacząć życie od początku w kraju swojego sąsiada.

Dziwadełko wśród goryli

Jaki fajny wypatrzyłam tam wynalazek! Drewniany ogromny rower, który służy do przewozu towarów, ludzi, ale i…. Kóz! Świń! Co więcej? Te dziwne pojazdy, samoróbki posiadają numery rejestracyjne.:)
Wracając, poszukiwanie goryli zajęło nam cały dzień. Ja i moi kongijscy kompani mieliśmy do dyspozycji czterech tropicieli potrafiących rozpoznać tropy zwierząt i podążać ich szlakiem. Okazało się, że to nie było takie proste zadanie. Zwierzaki te mieszkają na dużych wysokościach w Parku Narodowym Wulkanów. Aby je znaleźć musiałam się wspiąć na górę o wysokości ponad 3000m, wspinając się po drzewach przecinając płącza albo przeciskając się pod zwalonymi pniami. Po 5 godzinach penetrowania lasu, pełni zwątpienia, z tropicielami na czele, zobaczyliśmy całą rodzinę goryli! Same blisko podchodziły i zaczepiały mimo, że zastaliśmy je w ich naturalnym środowisku. Informowano nas o zachowywaniu spokoju, bo inaczej mogą nas zaatakować. Tymczasem sam przewodnika grupki, srebrnogrzbiety gigant zachowywał się tak jakby nas nie widział… Albo traktował jak swoich. Niesamowite doświadczenie!

DRK - Park Virunga


Zobacz także nagranie z wywiadu dotyczącego wyjścia do goryli w Demokratycznej Republice Konga


Zobacz też

Wybrać się w podróż zupełnie spontanicznie. Jest decyzja: JADĘ! Pod wpływem adrenaliny spakowanie walizki czy plecaka może stać

To już moja trzecia wizyta w Tybecie. Zapamiętałam go jako magiczne, tradycyjne miejsce uśmiechniętych ludzi głęboko wierzących i

Wspomnienia to największa pamiątka z programu „Wyspa przetrwania”, z Wami dzielę się zdjęciami. Materiały z moim udziałem znajdują

Bez wątpienia poszukiwanie goryli lub szympansów w lesie równikowym dla wielu jest absolutnym spełnieniem marzeń i niezapomnianą przygodą!

Po zwiedzaniu Havany pierwszym punktem programu był odpoczynek i zabawa noworoczna w Varadero. Jest to zaledwie 3h podróży,

„Czas odjechać grupy członkom, pożegnajcie się z Biedronką” – grupa w południe wyleciała na Malediwy a ja czekam

Prezent na start

Checklista pakowania na wyprawę

Zapisz się do newslettera, a wyślę Ci ją od razu — razem z niespodzianką dla nowych subskrybentek.

Zero spamu. Wypisujesz się jednym kliknięciem.

Używam ciasteczek, żeby strona działała poprawnie i żebym wiedziała, które teksty czytacie najchętniej. Polityka prywatności