Widokówka: Plenerowa układanka

Spis treści
⏱ 2 minuty czytania
Udostępnij

Karty SAFARI – zwierzęta Afryki

149,00 zł

Newsletter

Nie chcesz nic przegapić?

Lot z Aksum do Addis Ababy. Z rejonu Tigraj, gdzie swoje początki miało państwo akumskie do stolicy Etiopii – centrum polityczne, ekonomiczne, kulturalne kraju, a nawet siedziba Organizacji Jedności Afryki.

Góry Siemen wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, Lalibela ze swoimi owianymi legendą wykutymi w skale kościołami, Gonder ze swoim Camelotem z XVIIw. wybudowanym przez króla Fasila. Ale to nie wszystko…

Luty. Susza doskwiera, żniwa się skończyły. Bazary obfitują w tef (główny składnik znakomitego, lokalnego zakwaszonego placka injera), pszenicę i sorgo. W nosie kręci suszona papryka, czosnek i cebula, prezentowane w malutkich piramidkach. Wszystko to jest składnikiem piekielnie ostrej pasty przyprawowej – berberi. A pola czekają na deszcz, by móc ponownie obrodzić swoim ciężko pracującym właścicielom.

Cierpliwe małe poletka, w kolorach brązu, żółci, pomarańczy, złota, zieleni, skromnej wielkości. Z lotu ptaka wyglądają jak gigantyczna układanka, której logiki nie sposób odgadnąć. Gdzie nie gdzie widać małe plami. To chyba domeczek z małym przybytkiem dla zwierząt. A wszystko obleczone dookoła zieloną wstęgą z drzew. Układanka roztacza się po horyzont nizin, wyżyn i spłaszczonych szczytów gór, które to Kapuściński przyrównał w „Hebanie” do lądowisk dla samolotów.

Ale mój samolot tam nie wyląduje. Wybrał układankę z niskich domków pokrytych blachą falistą w otoczeniu gór, z nielicznymi strzelistymi hotelami i biurowcami, oddzielonymi od siebie zatłoczonymi ulicami, stolicę Etiopii Addis Ababę.

image

Zobacz też

Niezależnie od długości wyjazdu i destynacji apteczka powinna być obowiązkowym elementem każdego bagażu. Nie ważne, czy jedziesz zwiedzać

Niejednokrotnie pytana, po co tam jechać, odpowiadałam, TRZEBA JECHAĆ! Już drugi raz odwiedzam Pyongyang podczas uroczystości pierwszomajowych i

Lanzarotte to druga po Islandii wulkaniczna wyspa, którą odwiedziłam. Podobny sposób wytworzenia, podobny charakter krajobrazu, ale widoki jednak

Słońce, deszcz, wiatr. Nigdzie, tak jak w Afryce tyłek Ci zmarznie. W Namibii niezależnie gdzie jedziesz i na

Wejście na Kilimandżaro to nie spacer po afrykańskim słońcu, tylko kilkudniowa wędrówka przez wszystkie pory roku w pigułce.

Podczas swoich licznych podróży do Afryki kilka razy miałam kontakt z albinosem. Pamiętam pewien poranek w Goma (Demokratyczna

Prezent na start

Checklista pakowania na wyprawę

Zapisz się do newslettera, a wyślę Ci ją od razu — razem z niespodzianką dla nowych subskrybentek.

Zero spamu. Wypisujesz się jednym kliknięciem.

Używam ciasteczek, żeby strona działała poprawnie i żebym wiedziała, które teksty czytacie najchętniej. Polityka prywatności